Archiwum na miesiąc Marzec 2009

wtorek — Marzec 31, 2009

Jak piszą inni.

Dzisiaj dostałem od Bartka Pogody łańcuszek nieszczęścia, który polega na tym, że na blogu trzeba wlepić taką nalepkę:

znaczek

a później trzeba wymienić 7 nieszczęśliwców, którzy też się zajmują oblogowywaniem świata i napisać im za co się ich nominowało. Co też z przyjemnością robię.

Bartek Pogoda http://bartpogoda.net/ – za buddyjską cierpliwość i pracę.

Wojtek Sienkiewicz obrazowyterroryzm.blogspot.com – za obserwację i dedukcję

Marcin Morawicki http://makao.blog.pl/ – za blog o uczuciu o którym rzadko się nie mówi bo to wstyd się do tego przyznać

Anna Bystrowska http://giddystratospheres.wordpress.com/-  za mądrą radę na każdy dzień

Karolina Zajączkowska http://la-ban.blogspot.com/ – za to że nie powinienem tego robić ( żeby jej jeszcze bardziej nie rozpuszczać), ale mimo wszystko to robię

Maciek Drobina http://whichdayisyourfavourite.blogspot.com/- za bezkompromisowość

Lewego http://sztory.blogspot.com/ – za robienie zdjęć w sytuacjach w których ja nigdy bym nie wyciągnął aparatu.

poniedziałek — Marzec 30, 2009

Koszmar.

Przyśnił mi się dzisiaj taki koszmar, że krzyknąłem z przerażenia. Przestraszyłem Kaśkę i małego Filipa, który ze strachu kopnął swoją mamę w brzuch od środka i się obudził.
W wodach płodowych jednak nie da się krzyczeć.

poniedziałek — Marzec 30, 2009

Hitchcock.

Z wyższych pięter ludzie rzucają chleb dla ptaków, który spada na parapety niżej.

Od rana na całym osiedlu słychać dziobanie w blachę.

niedziela — Marzec 29, 2009

Po festiwalu w Rybniku.

Było super. Pod spodem jedno zdjęciowa relacja z festiwalu. Byłem zbyt zestresowany żeby zrobić coś więcej.

akwarium

sobota — Marzec 28, 2009

Zapachy w ciąży.

Jak kładłem się spać to zapachniało mi noworodkiem. Przypomniałem sobie ten zapach z dzieciństwa. Tak samo pachniała moja siostra, kiedy moja mama przyniosła ją do domu. Jak się okazało chwilę później Kaśka nasmarowała się takim samym olejkiem jakim smaruje się dzieci.
Na starość się jednak dziwaczeje.

sobota — Marzec 28, 2009

Nie ma punkowców w świecie muminków.

Kaśka co wieczór czyta muminki Filipowi, który jest jeszcze w brzuchu. Dzisiaj muminek opowiadał, że urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. I jak wychodziłem się myć to coś mi się omskneło o uszy, że niewiele brakowało a zostałby śmieciarzem. Chyba jednak mi się to wydawało bo muminki nie produkują śmieci.

piątek — Marzec 27, 2009

Festiwal fotografii.

Jutro rano wyjeżdżam na festiwal fotografii do Rybnika. Będę pokazywał zdjęcia do albumu, który właśnie robię. I chociaż wszyscy mi mówią, że nie powinienem się stresować to jednak jestem w strachu.
John Lenon też się pewnie stresował i proszę jak skończył.

środa — Marzec 25, 2009

Dzień jak bigos.

Ponieważ Kaśka pomyślała dzisiaj o godzinie 15 00, że jest 16 00 to nie zdążył kupić nic na kolację. Ponieważ ja nie kupuje nic do jedzenia bo nie muszę jeść to okazało się, że nic nie ma na kolację. Dobrze, że Kaśce przypomniało się to około 18 00 więc zadzwoniłem do rodziców i wprosiliśmy się na kolację, która jak się okazało była gorącym obiadem.

wtorek — Marzec 24, 2009

Po co Celsjusz wymyślił ujemne temperatury.

Kiedy u nas jest lato na Antarktydzie jest noc polarna. Z tego wynika, że teraz jest tam wieczny wieczór.

poniedziałek — Marzec 23, 2009

Nowa piosenka.

Ponieważ nie za bardzo wiemy co zrobić z płytą, którą nagraliśmy to wrzuciliśmy kolejną piosenkę na myspaca. Doskonale podsyca depresję. Serdecznie zapraszam na http://www.myspace.com/indigotree