sobota — Marzec 14, 2009
Wieczór. Siedzę i myślę.
Niedługo przyjdą takie czasy, w których nawet jak będzie się chciało bardzo przeklinać to nie będzie można.
W sumie już nie można bo słyszy.
Intuicją można sporo rozumieć.
Niedługo przyjdą takie czasy, w których nawet jak będzie się chciało bardzo przeklinać to nie będzie można.
W sumie już nie można bo słyszy.
Intuicją można sporo rozumieć.
Marzec 14, 2009 o 23:41
Mogą to tez być czasy że nie będzie warunków na siedzenie i myślenie. Zostaje zawsze myślenie i przeklinanie w nocy…
Marzec 15, 2009 o 00:13
Doskonałe rozwiązanie. Może pojadę przeżyć noc polarną. To długodystansowe wyjście.
Marzec 15, 2009 o 00:31
i słuchanie może być zbyt głośne. a słuchanie swoich myśli to dopiero wulgarność dnia codziennego.
Marzec 15, 2009 o 01:28
Super – paromiesięczny spid i euforia. Chociaż tam tak zimno…
Marzec 15, 2009 o 12:25
Ja tam chyba nie chciałbym tak myśleć o swoim życiu.
Marzec 15, 2009 o 12:26
Jak jest zimno to chce się pracować, a nie leżeć brzuchem do góry jak np. w Hiszpanii.