środa — Marzec 18, 2009
Absurdy życia.
Stojąc przed drzwiami do pustego mieszkania Kaśka nacisnęła dzwonek tłumacząc mi później, że chciała włączyć światło.
PS
Chwilę później zapytałem czy sprawdzała skrzynkę na listy. Powiedziała, że tak. Przyszło awizo i gruszka.
PS 2
Chwilę później okazało się, że się przesłyszałem bo przyszła Wróżka.
PS 3
Chwilę później w tejże Wróżce czytałem artykuł o seksie, w którym Pani dziennikarka opisywała scenę erotyczną między Hinduską, a Polakiem. W tekście pojawiło się interesujące zdanie, które opowiadało mniej więcej o tym, że Hinduska siedziała na Polaku i trzymała go za najtwardszą część ciała.
Pomyślałem wtedy: Za kolano go trzymała?
Marzec 18, 2009 o 22:55
za głowe, ja stawiam na głowe:)
Marzec 18, 2009 o 22:58
Miejmy tylko nadzieje, że nie w miejscach w których są oczy.
Marzec 19, 2009 o 21:34
ja stawiam na łokieć.