piątek — Marzec 27, 2009
Festiwal fotografii.
Jutro rano wyjeżdżam na festiwal fotografii do Rybnika. Będę pokazywał zdjęcia do albumu, który właśnie robię. I chociaż wszyscy mi mówią, że nie powinienem się stresować to jednak jestem w strachu.
John Lenon też się pewnie stresował i proszę jak skończył.
Marzec 27, 2009 o 22:28
chyba nie myślisz że w Rybniku ktoś cię zastrzeli jak zobaczy twoje zdjęcia …:)?
Marzec 27, 2009 o 22:32
Jak to się mówi nic nie wiadomo. Może przez przypadek ktoś mnie pomyli z łosiem i tragedia gwarantowana.
Marzec 28, 2009 o 00:00
No z łosiem to ciebie raczej nikt nie pomyli, bo łoś jest tylko jeden.
A do tego ma inny “charakter” niż Ty.
Łosiem się jest i niestety nic i NIGDY tego nie zmienia.
Marzec 28, 2009 o 00:08
Ciekawy filozoficzny wywód na temat zwierząt. Może łosiem nie jestem, ale do królestwa zwierząt należę.
Marzec 28, 2009 o 00:26
A może jesteś ślimakiem?
Ten zdaje się długo i dokładnie myśleć nad każdym wykonanym krokiem.
Dlatego może mieć więcej dobrego od życia, co sugeruje jego mądrość i rozwaga.
Marzec 28, 2009 o 02:21
powodzenia
Marzec 28, 2009 o 10:18
Wielkie dzięki. Czuję, że będzie mi potrzebne.
Marzec 28, 2009 o 10:19
Ślimak Lenon. Ładnie brzmi.
Marzec 30, 2009 o 06:12
cudownie. łosie hasające wśród hałd.
Marzec 30, 2009 o 09:29
Z geografii piątka.