środa — Kwiecień 15, 2009

Sny, ale nie moje.

Najlepiej jest napisać o czymś z czego później łatwo się wyprzeć zdaniem: ale to nie moje. Jednak nie o tym chciałem napisać, a ponieważ jestem zmęczony to różne dygresje mi się pojawiają w głowie.
Kaśce przyśnił się sen o tym, że wymyśliła genialne zdrobnienie imienia Filip. Zdrobnienie to brzmi Li.

PS
Moje złośliwe poczucie humoru od razu podpowiedziało mi kilka innych zdrobnień od tego imienia. Podaję w kolejności nie alfabetycznej:
Fi
Il
Ili
Ip.

8 komentarzy do “Sny, ale nie moje.”

  1. ban

    Flip?

  2. prodeus

    Kim Il Dzong

  3. filip

    Niby jajogłowy z ciebie, a żadnej logiki nie ma w twoim przemyśleniu.

  4. filip

    Za wymyślenie tego zdrobnienia już nigdy nie napiszę ci żadnego wstępu.

  5. prodeus

    no jak to jak to, Il to zdrobnienie od Kim Il Dzonga, poza tym juz ktos kiedys wymyslil dla Ciebie bardziej zachodnie o ile sobie dobrze przypominal, Fil Zawa

  6. zero

    a może PIL, chociaz to juz bardziej ukladanka niz zdrobnienie, ale byl taki zespol (bardzo fajny).

  7. filip

    ladne ale ukladanki nie wchodza w gre.

  8. filip

    To cos dla mnie wymyslil Dunio ale co moze wiedziec Polak o zagranicy. Nie oszukujmy sie niewiele :) .

Zostaw swój komentarz