środa — Kwiecień 15, 2009
Sny, ale nie moje.
Najlepiej jest napisać o czymś z czego później łatwo się wyprzeć zdaniem: ale to nie moje. Jednak nie o tym chciałem napisać, a ponieważ jestem zmęczony to różne dygresje mi się pojawiają w głowie.
Kaśce przyśnił się sen o tym, że wymyśliła genialne zdrobnienie imienia Filip. Zdrobnienie to brzmi Li.
PS
Moje złośliwe poczucie humoru od razu podpowiedziało mi kilka innych zdrobnień od tego imienia. Podaję w kolejności nie alfabetycznej:
Fi
Il
Ili
Ip.
Kwiecień 15, 2009 o 23:37
Flip?
Kwiecień 16, 2009 o 00:15
Kim Il Dzong
Kwiecień 16, 2009 o 09:24
Niby jajogłowy z ciebie, a żadnej logiki nie ma w twoim przemyśleniu.
Kwiecień 16, 2009 o 09:25
Za wymyślenie tego zdrobnienia już nigdy nie napiszę ci żadnego wstępu.
Kwiecień 16, 2009 o 20:05
no jak to jak to, Il to zdrobnienie od Kim Il Dzonga, poza tym juz ktos kiedys wymyslil dla Ciebie bardziej zachodnie o ile sobie dobrze przypominal, Fil Zawa
Kwiecień 16, 2009 o 20:07
a może PIL, chociaz to juz bardziej ukladanka niz zdrobnienie, ale byl taki zespol (bardzo fajny).
Kwiecień 16, 2009 o 21:48
ladne ale ukladanki nie wchodza w gre.
Kwiecień 16, 2009 o 21:49
To cos dla mnie wymyslil Dunio ale co moze wiedziec Polak o zagranicy. Nie oszukujmy sie niewiele
.