środa — Maj 6, 2009

Lekcja pierwsza.

Jest kilka rad dotyczących fotografów. Pierwsza z nich brzmi: jeżeli akurat masz przerwę w robieniu zdjęć, spróbuj je popsuć innym. Nie martw sie Karol (fot. Karol Grygoruk) następnym razem będzie lepiej.

grygor1

grygor2

grygor3

grygor4

21 komentarzy do “Lekcja pierwsza.”

  1. ban

    bawi mnie to totalnie. jesteś niekwestionowanym mistrzem drugiego planu.

  2. filip

    To nie ma cię rozśmieszać tylko masz się uczyć. Przynajmniej tego!

  3. zero

    filip – leniwiec spadający z drzewa na zdjęciu drugim wygrywa.
    cała opcja nazywa się photobombing i tu masz prawdziwych mistrzów:
    http://thisisphotobomb.com/

  4. magda

    Dobre tło to jest to :) takie drugie ja, rys psychologiczny postaci pierwszoplanowej ;)

  5. gygygy

    powiedziałbym nawet, że pierwszy plan spada tym samym na plan drugi!
    :-)

  6. ela morela

    dobre :]

  7. n i n a

    klasyka westernu. Strasznie mi i mężowi się podobają :)

  8. cristobal

    wariot!

  9. lokalny

    strasznie. ja na miejscu Karola przestałbym robić foty. teraz za każdym razem gdy zerknie w wizjer aparatu będzie widział wskakującego Filipa w kadr. Nabawi się nerwicy i umrze na raka prostaty od natrętnego zaciskania zwieraczy

  10. n i n a

    najlepsze jest to z Michaszkiem ;-P

  11. martin

    dzis na stadionie i tak juz zyskal przydomek “kochajacy inaczej” ;)

  12. Mała Mi

    strach ma wielkie… łapy :P

  13. ela morela

    I szeroko otwiera paszczę ;)

  14. m.

    już trzeci raz tu zaglądam i ciągle chce mi się śmiać widząc bohatera-drugiego-planu.

  15. filip

    Mi się chce płakać jak patrzę na ten drugi plan.

  16. wujek dobra rada

    Mnie też. Tym bardziej, że przypomina mi mój ostatni koszmar.
    Śniło mi się, że nie miałem ręki.

  17. ales

    żeby cie kleszcze w tych krzakach nie pokąsały:P

  18. gram dodatni

    Dobry kleszcz nie jest zły :P

  19. Ame

    czyli to PO tej sesji zgubiłeś okulary!!

  20. filip

    Znalazłem je w plecaku.

  21. » :) Czarno-biały świat

    [...] filipo-itoito-wym wpisem o mistrzu drugiego planu. Jeszcze długa droga przede mną, ale nie będę się zrażał [...]

Zostaw swój komentarz