sobota — Maj 30, 2009
Ślub kuzyna.
Szukając odpowiedniej kartki, na której można by napisać Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, Kaśka znalazła życzenia, które napisała jak była mała. Wyglądają one tak: ” Miłe ciepełko płynie od kaloryfera i tak upływa ta tszydniowa Niedziela. Pżyczyn Wam tego wszystkiego o co śmy w tym wierszu napisały”.
Dzięki Przemasowi za pożyczenie garnitóra, bo bez niego rzadna impreza rodzinna nie chula.
Maj 30, 2009 o 23:31
Zdrowia szczęścia i słodyczy Dobra Rada wszystkim życzy