Archiwum na miesiąc Czerwiec 2009

wtorek — Czerwiec 30, 2009

Dzieci i nie tylko.

Bardzo często porównuje się małe dzieci do aniołków. Jak widać na poniższym przykładzie wydaje się, że jest to dosyć duże nadużycie.

wwwaniolifilip

wtorek — Czerwiec 30, 2009

Sen.

Jak człowiek jest niewyspany od razu wszystkie problemy znikają. Nie ma się żadnych dołów (to akurat udowodnione, że trzy dni i noce bez snu powodują brak depresji przez co najmniej pół roku). Wszystko dzieje się na spowolnionych obrotach co też jest bardzo przyjemne bo ulubione płyty trwają dużo dłużej ( i tak na marginesie jest wreszcie czas żeby je  solidnie przesłuchać). Po za tym jak się mało śpi to można zostać kimś takim jak Margaret Hilda Thatcher.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.

poniedziałek — Czerwiec 29, 2009

Nocny dyżur.

Po wczorajszej niezbyt udanej nocy, w której to oboje postanowiliśmy spać i czuwać naraz okazało się, że nie za bardzo się nie sprawdza ten sysytem. Dzisiaj kolejny test. Filip z Kaśką śpią, a ja mam dyżur do momentu kiedy mały się nie obudzi. Wtedy ja idę budzić jego matkę, która musi doprowadzić do tego, żeby mleko po dziesięciu minutach karmienia zamieniło się w kupę.

poniedziałek — Czerwiec 29, 2009

Statystyki.

Pierwsza noc.
Piętnaście zasranych i zasikanych pieluch.
Trzy zafajdane kaftaniki.
Jeden przepocony śpiwór.
Jedno zasikane oko, a później z tego powodu długi krzyk.
Trzy godziny snu pod rząd! (super)
Sześć nowych zabawek. (super)

PS
Jak się dowiedziałem zbankrutowała firma Merklin, która produkuje pociągi elektryczne dla dzieci.

niedziela — Czerwiec 28, 2009

Pierwszy raz w domu.

Pierwszy dzień Filipa w domu. Niestety woli jeść niż oglądać ze mną finał pucharu konfederacji w piłce nożnej. Na początek wytłumaczę mu coś prostego jeżeli chodzi o zasady gry. Może co to jest aut?

niedziela — Czerwiec 28, 2009

Zagadka.

Kto zgadnie dlaczego wczoraj nic nie napisałem, a dzisiaj nie za bardzo chce mi się cokolwiek. Odpowiedz znajduje się na dole wpisu napisana od tyłu.

Odpowiedź:
AKWÓKPEP

PS

Dzięki temu stwór wraca dzisiaj do domu. Piszę to żeby usprawiedliwić to co niektórzy ludzie nazwali by zmarnowaniem czasu, a ja to nazywam tradycją.

piątek — Czerwiec 26, 2009

Raczkowanie.

Podręczniki dla ojców są napisane w fatalny sposób. Nie dość, że ojcowie, którzy je piszą nie umieją pisać z polotem, to ich rady są tak ogłupiające, że można od tego zwariować. Wszystkim ojcom nie zalecam czytania książek pt. Jak być dobrym ojcem tylko raczej lekturę Jak być dobrą matką.

wwwfilipifilip

Filip i Filip fot. Babcia Ewa

piątek — Czerwiec 26, 2009

Koniec muzyki.

O drugiej w nocy Lewy wysłał mi na czacie informację “Koniec muzyki Michael Jackson nie żyje!”. O szóstej rano dostałem smsa od Baśki, że Jackson umarł. Chwilę później Solar napisał mejla, że Jackson nie żyje. Nie wiedziałem co mam z tym zrobić więc zadzwoniłem do Kaśki do szpitala i powiedziałem jej, że Michael Jackson nie żyje. Powiedziała, że już wie i że szpital to nie jest jakiś koniec świata i docierają wiadomości. Potem spytała czy od Lewego dowiedziałem się o tym? Powiedziałem, że tak.

Osoby najbliższe zawsze dowiadują się o rzeczach najgorszych na samym początku.

czwartek — Czerwiec 25, 2009

Standartowe zachowania.

O dziecku zawsze pisze się, że jest najlepsze, najcudowniejsze i najmądrzejsze. Szczególnie jak się je ma dopiero jedną dobę. Jednak ja chciałem napisać o sobie. Otóż przyznaję się, że wczoraj kiedy mam Kaśki poszła spać, płakałem co pół godziny nie wiadomo dlaczego. Dzisiaj popłakuje mniej bo zawsze ktoś przy mnie jest i się powstrzymuję.

Okazuje się, że mam jakieś uczucia.

PS

Dostałem termin rejestracji nowego Wrocławiaka. Wypada w moje urodziny.

f1dz

czwartek — Czerwiec 25, 2009

Poranek.

Wstałem rano kupiłem w sklepie groszek zielony. Zjadłem śniadanie i czekam bo odwiedziny dopiero od 14 stej. Nacisk chciałbym położyć na słowo CZEKAM. Jak widać w życiu nawet po sporych zmianach nie za wiele się zmienia. Można by użyć nawet znanego stwierdzenia, że “Rewolucjoniści po zakończeniu rewolucji stają się tym samym z czym walczyli”. Chociaż chyba ten cytat nie za bardzo pasuje bo z tego można by wywnioskować, że stałem się dzieckiem.