piątek — Czerwiec 19, 2009

McFilip.

To dziwne, że wycieraczki od samochodu psują się zawsze jak pada deszcz. Jeszcze dziwniejsze jest to, kiedy psują się dwie zupełnie nowe wycieraczki. Strzelały i zahaczały się o siebie przy każdym uruchomieniu. Co w takiej sytuacji można zrobić? Należy wysiąść i odczepić krótszą. Żeby zrobić to bez stresu doskonale jest trafić w godziny szczytu, żeby stać w korku. Odczepioną wycieraczkę należy obciąć piłą ze scyzoryka szwajcarskiego. Nie da się tego zrobić nożykiem ponieważ pod plastykiem są metalowe elementy. Następnie, żeby pióro się nie wysunęło należy je zablokować kawałkiem smyczy zawiązując na końcu. Doskonale także w tym zastosowaniu sprawdza się guma do żucia. Nim dojedzie się na miejsce, przypominam, że akcja dzieje się w korku, wycieraczki działają.
Żeby się nie zdenerwować po zaparkowaniu trzeba się modlić żeby nie przestało padać.

11 komentarzy do “McFilip.”

  1. ales

    mi ostatnio nie chciala dzialac tylna, (nie reagowala na zadne polecenie) podczas ogromnej ulewy, nastepnego dnia, przy pieknym sloncu chodzila jak nowa :)

  2. Ania

    cieszę się, że zrobiłam Wam przysługę

  3. Ania

    niedźwiedzią taką…

  4. Ania

    to wszystko z okazji urodzin! :)

  5. filip

    Bardzo fajna przysługa! Tak bym się wynudził w korku. Na Bielany z Osobowic prawie półtorej godziny. Masakra, a tak mineło jak sie masz. I jeszcze dowartościowany sie poczulem ze umiem coś zreperowac. No i ze cos z MCGyvera cos mam tez mnie zajarało.,

  6. ales

    “to wszystko z okazji urodzin!” – to juz? czy przyszlych?

  7. Ania

    z tego, co się orientuję, prezent można kupić wcześniej…
    A tak w ogóle ten McFilip to ‘mak’ czy ‘emsi’?

  8. filip

    i to i to

  9. Ania

    a czy Ty przypadkiem nie masz korzeni w Narodzie Wybranym? :)

  10. filip

    MCFilipJezus. Sorry pomyłka to była. Teraz pełna nazwa.

  11. Ania

    chyba więc raczej MakJeszua

Zostaw swój komentarz