czwartek — Czerwiec 25, 2009

Standartowe zachowania.

O dziecku zawsze pisze się, że jest najlepsze, najcudowniejsze i najmądrzejsze. Szczególnie jak się je ma dopiero jedną dobę. Jednak ja chciałem napisać o sobie. Otóż przyznaję się, że wczoraj kiedy mam Kaśki poszła spać, płakałem co pół godziny nie wiadomo dlaczego. Dzisiaj popłakuje mniej bo zawsze ktoś przy mnie jest i się powstrzymuję.

Okazuje się, że mam jakieś uczucia.

PS

Dostałem termin rejestracji nowego Wrocławiaka. Wypada w moje urodziny.

f1dz

9 komentarzy do “Standartowe zachowania.”

  1. aga

    to ile dajesz życiu ?

  2. filip

    Zdziwisz się, ale naprawdę 9.

  3. zu

    Wy raki,dziecko rak,rejestracja w urodziny…ktoś tu uknuł niezły spisek

  4. gajka

    :) nic nie jest bez przypadku.

  5. ban

    jakoś ucieszył mnie bardzo ten wpis.
    może okazało się że też mam uczucia.

  6. filip

    Tym bardziej mnie to ucieszyło, że ciebie ucieszyło. zapisuj się na pilnowanie Filipa.

  7. magda

    Kurcze, też tak miałam z tym płakaniem. Mi się to zaczęło jeszcze w ciąży ale nie tak często, a potem po porodzie to już na maksa… Myślałam że tylko babki tak mają bo im hormony wariuja przy tych ciązach :)

  8. wujek dobra rada

    To łzy szczęścia :)
    Każdego kiedyś dopada. Bez wyjątku.
    Nawet tych najtwardszych i jakby się wydawało “bez uczuć”.

  9. ban

    ojej, jasne, zawsze chętnie!

Zostaw swój komentarz