środa — Lipiec 29, 2009

Rozmowy kontrolowane.

Od pewnego czasu mam wrażenie, że przez telefon rozmawiam tylko o osobach trzecich, żeby nie powiedzieć osobie trzeciej.
- I jak?
- Śpi.
- Jak było?
- Dobrze.
- Co dobrze było?
- Był grzeczny. Raz mnie obsikał, raz zrobił na mnie kupę i dwa razy wyrzygał się na moją koszulę.

5 komentarzy do “Rozmowy kontrolowane.”

  1. gajka

    jakie to zachęcające :)

  2. filip

    Kupa dziecka na ubraniu to jak medal. Bardzo też jest fajnie słuchać jak pierdzi to naprawdę zupełnie niespotykane jak dotąd dźwięki. Serio.

  3. Ania

    A podobno rozstępy na brzuchu matki, to medal za macierzyństwo.
    Takie tam bzdety ludzi, którzy nie mają wyboru.

  4. filip

    Kupa to jest medal. Rozstępy to nawet nie wiem do czego porównać?

  5. filip

    Ok wymyśliłem może baldachim.

Zostaw swój komentarz