piątek — Lipiec 31, 2009

PKS pełen okrutnych dzieci.

- Mamo zobacz co z Anią?
- Mirek dawaj worek!
- Mamo, a Łukasz się patrzy na to. Nie patrz się.
- Dawaj jakąś chusteczkę!
- Mamo a Łukasz się wysmarkał w ostatnią chusteczkę i się śmieje.
- Daj jeszcze jeden worek!
- O Jezu zwróciła dwa buraki.
To serce powiedział bardzo cichutko Łukasz.

Mówił szeptem bo nie chciał zbytnio denerwować mamy.

PS
Od dzisiaj jestem dyplomowanym masażystą dźwiękowym.

11 komentarzy do “PKS pełen okrutnych dzieci.”

  1. Dżony

    Wypełnili aż 2 worki? To chyba było więcej tych buraków :P
    A kogo będziesz masował?

  2. prodeus

    czy moglbys mi cos wywrozyc na najblizsze 4 tygodnie z tych masujacych mis?

  3. n i n a

    cóż to za travelowy horror?
    congratulations, felicitacions!

  4. filip

    Słuchaj a jakbyś poszedł do mięsnego to mógłbyś tam kupić biały ser. I inny przykład wyobraź sobie że idziesz na masaż i pytasz masażasty czy mógby ci coś wywróżyć z twoich mięśni. :) . Może jedno by mógł, że nigdy na olimpiadę jako sportowieć nie pojedziesz. I w sumie to ja też ci wywróżam.

  5. filip

    Będę masował tych co się nawiną. Dzisiaj np. dwie osoby już się nawinęły.

  6. Dżony

    A co będziesz robił jak się nikt nie nawinie?

  7. filip

    jak dotąd nawijaja sie conajmniej 2 osoby dzinnie.jak nie beda to bede masowal sibie :)

  8. wujek samo zło

    A jakąś opłatę pobierasz?

  9. filip

    Pobieram ale to tajemnica zawodowa.

  10. Lokalny Artysta

    Na allegro jest po dychu za gong:>

  11. filip

    taki gong to możesz powieśić jako ozdobę.

Zostaw swój komentarz