poniedziałek — Sierpień 31, 2009
Noc 1 września.
Do 15 roku życia w tę noc bałem się najbardziej na świecie. Czekałem na niemieckie samoloty pod kołdrą. Tylko czasami wystawiałem nogę, żeby się ochłodzić.
Chociaż wiedziałem, że to niebezpieczne.
Do 15 roku życia w tę noc bałem się najbardziej na świecie. Czekałem na niemieckie samoloty pod kołdrą. Tylko czasami wystawiałem nogę, żeby się ochłodzić.
Chociaż wiedziałem, że to niebezpieczne.
We wtorek trzeba będzie pójść do szkoły. Pierwszy problem to domycie nóg po wakacjach.
Kiedy ktoś mówi, że nie ma na coś siły to znaczy, że nie ma na to coś pomysłu. Ja dziś nie mam pomysłu na pisanie.
Zadzwonił do mnie tata i powiedział,że dostałem list z zagranicy. Pytam więc skąd, mówi, że z Czech. Proszę żeby otworzył i przeczytał. Otwiera i mówi, że jest po japońsku. Pytam skąd wie? On mi na to odpowiada żebym go nie rozśmieszał.
Wniosek: ojciec zawsze wie więcej niż ci się wydaje.
Od dziecka wie zawsze więcej.
Odebrałem zaległą nagrodę w Lotto. Wygrałem 16 pln. 6 pln przeznaczyłem na kolejne trzy zakłady ( jednak hazard wciąga ). Pozostałe 10 pln wypłaciłem ( tę część wygranej potraktowałem jako zwrot za spustoszenia w komórkach nerwowych wywołanych przez Lotto-hazard ).
Czy wolałbyś przez całe życie chodzić tyłem, czy każdą noc spać w zaciasnych kaloszach?
Oddałem stary piec na złom i za zarobione pieniądze kupiłem książeczkę z obrazkami i nową edukacyjną grzechotkę. Z możliwością gryzienia.
W dorosłym życiu to dosyć istotna umiejętność.
Razem z Lewym musieliśmy zrobić sesję fotograficzną, która będzie promowała płytę, która ukaże się za miesiąc. Pod spodem najgorsza fotografia.
