poniedziałek — Wrzesień 21, 2009

Próba.

Nie zagrałem dzisiaj próby bo okazało się, że kiedy już podłączyliśmy gitary, to Lewego zaczęło boleć gardło, a mnie jakaś gorączka dopadła.
Więc siedzimy w domach słuchamy Dawida Bowie i ja śmierdzę czosnkiem.

PS

Polecam Low. To najgenialniejsza płyta jaka słyszałem.

4 komentarzy do “Próba.”

  1. gygygy

    kiedyś czytałem, że Bowie lubi udzielać się gościnnie na płytach mało lub zupełnie nieznanych artystów i to za darmo. nie pamiętam już co to był za zespół ale opowiadał, że kiedy nagrywali płytę w niujorku to skontaktowali się z Bowiem, który wpadł do studia z saksofonem, wypalił jakąś mega solkówę i poszedł sobie nie biorąc ani centa.
    David Bowie na płycie indigo tree?
    :-)

  2. n i n a

    przesyłam energetyczny kick!! ;-*

  3. wojtek

    DB jest czad na przeziębienie

  4. filip

    Zadzwoniłem. Powiedział, że na następną przyjedzie. Po Warsaw chce napisać piosenkę Wrocław.

Zostaw swój komentarz