Archiwum na miesiąc Listopad 2009

poniedziałek — Listopad 30, 2009

Co zrobić?

Jak nie wiesz co ze soba zrobić to działaj bez działania, taką radę otrzymałem dzisiaj i polecam wszystkim.

niedziela — Listopad 29, 2009

Koncerty.

Wczoraj wraz z kompanem doli i niedoli muzycznej, na którego wszyscy mówią Lewy postanowiliśmy, że zaczynamy grać akustyczne koncerty w prywatnych mieszkaniach.

Nigdy nie będzie wiadomo jaki zagramy repertuar.

niedziela — Listopad 29, 2009

Powroty.

Wracając zmęczony po koncercie patrzyłem na ludzi, którzy tańczą w Andrzejkowe szaleństwo.

Dziwne, że ludzie potrafią porozumiewać się przez taniec.

sobota — Listopad 28, 2009

Konkurs przypomnienie.

Przypominam, że cały czas czekam na filmy zrobione w kuchni, które później bedę mógł wykorzystać do zrobienia teledysku Indigo tree pt. kitchenoflove. Szczegóły kilka postów niżej.

piątek — Listopad 27, 2009

Koncert.

Jutro o 20 00 gramy koncert w domu Edyty Stein.
Dziwnie jest być u kogoś w domu, kto nie żyje od 97 lat.

Trochę to onieśmiela.

czwartek — Listopad 26, 2009

Spadanie do studni.

Przypomniałem sobie, że prawie przez całe dzieciństwo śnił mi się sen, w którym spadam do studni bez dna. Zacząłem szukać wyjaśnień. Mógł on oznaczać zwątpienie w swoje siły ( jako dziecko nie wiedziałem, że mam jakąkolwiek siłę), popełnienie błędu (nie za bardzo odróżniałem błąd od prawidłowego działania), oraz wg Freuda oznacza to bliżej nie określone problemy erotyczne, jak to zwykle u niego bywa (do 8 roku życia chyba nie znałem słowa erotyka, ale za to nie mogę dać głowy).

Jak się jest dzieckiem sny są dużo bardziej skomplikowane.

środa — Listopad 25, 2009

Smoczyca.

Wczoraj w księgarni Falanster kupiłem Filipowi książkę o żeńskim smoku, który chodzi z Panią za rękę na spacery, sprząta, czesze się, robi zakupy itp.
Solar tydzień wcześniej w tej samej księgarni kupił bajkę pt. Gęś, śmierć i tulipan, która opowiada o tym jak śmierć odprowadza gęś i już na martwej kładzie tulipan.

Dobra lektura na jesień. Następnym razem też ją kupię.

środa — Listopad 25, 2009

Konsekwencja.

Rzeczy, które są ciężkie do zrobienia i wymagają poświęcenia jak np. wstawanie o 5 rano, robienie 100 pompek dziennie, nie marudzenie itd… należy przełamywać przez 30 dni. Tak się dzisiaj dowiedziałem.

Dłużej niż odzwyczajanie się od papierosów.

PS

Koszulka zespołu, który istnieje więcej niż 30 dni.

lullabies_koszulka

poniedziałek — Listopad 23, 2009

KONKURS BEZ NAGRÓD !!!!!!!

Jeżeli masz telefon komórkowy który kręci filmy. Jeżeli masz aparat, który kręci filmy. Jeżeli masz kamerę, która działa. Możesz uczestniczyć w realizacji najnowszego klipu zespołu INDIGO TREE. Wystarczy, że jednym z powyżej wymienionych urządzeń nakręcisz to co dzieje się w twojej kuchni. Nagrany plik nie przekraczający 15 Mg należy podpisać imieniem i nazwiskiem autora i wysłać na adres filipitoito@gmail.com z tytułem KLIP INDIGO. Ostateczny i niepodważalny termin nadsyłania prac to 30 listopada 2009 do godziny 24 00. Wszystkie ujęcia, które wpasują się w wygenerowany przez uczestników konkursu nastrój zostaną wykorzystane do zilustrowania piosenki kitchenoflove.

Uczestnicy konkursu muszą automatycznie się zgodzić na wykorzystanie wizerunku oraz praw autorskich do wykonanych dzieł.

poniedziałek — Listopad 23, 2009

Co będzie jutro?

Jutro czyli dzisiaj ogłoszę specjalny konkurs, ale na razie muszę się położyć na chwilę bo po przeczytaniu fachowych lektur zmieniamy wychowanie dziecka.

Zmiany wymagają poświęceń. Poświęcam sen.

PS

Nowy klip w wykonaniu genialnego Krzyśka pod linkiem http://www.youtube.com/watch?v=St6iR1jOK0E