piątek — Listopad 20, 2009
Afera hazardowa.
Politycy likwidują jednorękich bandytów, a raczej przerzucają je do kasyn. U mnie na wsi w spożywczym są dwa takie automaty. Od 6 rano do 21 ktoś zawsze przy nich stoi. To jedyne miejsce spotkań i rozrywki na wsi. Teraz żeby fani bandytów mogli sobie pograć trzeba będzie podstawić specjalny autobus, który zawiezie ich do kasyna do najbliższego dużego miasta. Ciekawe czy wpuszczą ich w roboczych ubraniach?
Liczę, że Polak sobie poradzi i może stworzy dwurękich bandytów, którzy być może nie będą podlegali działaniu ustawy.
Listopad 20, 2009 o 22:25
nie poradzi, tylko WYKOMBINUJE. toż to nasza cecha naradowa.
dziadkowie z czasow zaborow byliby urażeni gdybyśmy nie byli w tym najlepsi.
Listopad 21, 2009 o 11:54
a ja bym se zagral w kasynie
Listopad 21, 2009 o 18:42
Ale z tego co wiem to mieszkasz w mieście.
Listopad 21, 2009 o 18:43
Sorry! Rzeczywiście pomyliłem słowa. Dzięki za korektę. Jednak jak ktoś jest Polakiem to WYKOMBINUJE o co mi szło.
Lipiec 8, 2010 o 13:55
Nie przesadzaj, nie jest to jedyne miejsce rozrywki, jest jeszcze przystanek…. Coś o tym wiem bo tam mieszkam
pozdrawiam
Lipiec 9, 2010 o 11:40
O tym nie wiedziałem przejdę się tam zatem.