piątek — Listopad 20, 2009

Afera hazardowa.

Politycy likwidują jednorękich bandytów, a raczej przerzucają je do kasyn. U mnie na wsi w spożywczym są dwa takie automaty. Od 6 rano do 21 ktoś zawsze przy nich stoi. To jedyne miejsce spotkań i rozrywki na wsi. Teraz żeby fani bandytów mogli sobie pograć trzeba będzie podstawić specjalny autobus, który zawiezie ich do kasyna do najbliższego dużego miasta. Ciekawe czy wpuszczą ich w roboczych ubraniach?

Liczę, że Polak sobie poradzi i może stworzy dwurękich bandytów, którzy być może nie będą podlegali działaniu ustawy.

6 komentarzy do “Afera hazardowa.”

  1. eryk

    nie poradzi, tylko WYKOMBINUJE. toż to nasza cecha naradowa.
    dziadkowie z czasow zaborow byliby urażeni gdybyśmy nie byli w tym najlepsi.

  2. k

    a ja bym se zagral w kasynie

  3. filip

    Ale z tego co wiem to mieszkasz w mieście.

  4. filip

    Sorry! Rzeczywiście pomyliłem słowa. Dzięki za korektę. Jednak jak ktoś jest Polakiem to WYKOMBINUJE o co mi szło.

  5. karamba

    Nie przesadzaj, nie jest to jedyne miejsce rozrywki, jest jeszcze przystanek…. Coś o tym wiem bo tam mieszkam :) pozdrawiam

  6. filip

    O tym nie wiedziałem przejdę się tam zatem.

Zostaw swój komentarz