czwartek — Styczeń 21, 2010
Dentysta.
Zostałem zmuszony żeby po 10 – ciu latach odwiedzić dentystę. Wizytę mam umówioną na jutro, a mama Kaśki wrzuciła mi szczoteczkę do zębów za pralkę.
Iść do dentysty z brudnymi zębami to jak w gumofilcach wybrać się na bal niemaskowy.
Styczeń 22, 2010 o 01:16
Ja też jutro idę… Ale wpierw wyszczotkuję swą paszczę. Żeby nie było
Styczeń 22, 2010 o 03:11
zostałem zmuszony pójść w poniedziałek..
Styczeń 22, 2010 o 10:52
Z tego wynika, że to jakaś epidemia chodzenia do dentysty. Może po świętach bardzo szybko się zęby psują.