wtorek — Luty 9, 2010
Glenn Gould – Beethoven’s “Emperor”
Do pierwszej w nocy oglądałem i słuchałem koncertu granego przez Goulda dlatego rano nie chce mi się mysleć i wstawać z kanapy.
Krzesło na którym siedzi (w dzieciństwie zrobił je dla niego ojciec) jest już naprawdę z złym stanie.


Luty 10, 2010 o 00:12
już mu się i tak nie przyda
Luty 10, 2010 o 12:27
A szkoda.
Luty 12, 2010 o 01:13
Fajne. Stylowe
Luty 12, 2010 o 18:30
Ładne to zdjęcie z Krowami.
Luty 18, 2010 o 00:54
A czy ja Cię Bodo nie widziałem w reklamie simplusa?
Luty 18, 2010 o 01:13
Ja nie jestem Bodo.