środa — Marzec 31, 2010
Wychowanie.
Przez telefon dowiedziałem się, że Filip był dzisiaj nieznośny i Kaśka pogniewała się na niego, a później przeprosiła go dwoma pączkami.
Po tym wszystkim ucięli sobie trzy godzinną drzemkę.
Przez telefon dowiedziałem się, że Filip był dzisiaj nieznośny i Kaśka pogniewała się na niego, a później przeprosiła go dwoma pączkami.
Po tym wszystkim ucięli sobie trzy godzinną drzemkę.