czwartek — Sierpień 5, 2010
Warsztatay masażu misami etap 2.
Przyjemne jest to, że nie trzeba jechać do Tybetu tylko można się tego wszystkiego nauczyć na 9 pietrze w bloku bo ktoś za nas tam pojechał.
Przyjemne jest to, że nie trzeba jechać do Tybetu tylko można się tego wszystkiego nauczyć na 9 pietrze w bloku bo ktoś za nas tam pojechał.
Sierpień 5, 2010 o 22:39
ba,nawet w Czarnym Borze na końcu świata są ludzie,którzy się tym parają !