Archiwum na miesiąc Maj 2011

wtorek — Maj 31, 2011

Angina.

Po co wirusy atakują dzieci?
Dlaczego wirusy które atakują dzieci atakują również nerwy rodziców?
Czy wirus może być czyjąś reinkarnacją?
Czy życie ma charakter bardziej absurdalny czy jednak życiowy?

poniedziałek — Maj 30, 2011

Orlik.

W ramach wychowania fizycznego zabrałem dzisiaj Filipa na boisko. Nie strzeliłem ani jednej bramki i ani razu nie trafiłem do kosza. Ewidentnie zaczynam się nadawać na trenera.

niedziela — Maj 29, 2011

Przerwa.

Jest wiele rzeczy ważniejszych od pisania.

Zacznę od początku. W piątek pojechałem na wieś. Kiedy odjeżdżałem z dworca PKS nie mogłem przestać patrzeć jak żegnają się głuchoniemi. Szyba autobusu nie stanowi dla nich żadnej przeszkody w komunikacji.
Wieczorem Filip dostał dmuchanego osła na którego od razu wsiadł i od razu spadł tyłem głowy na posadzkę. Nigdy w życiu tak się nie bałem. Modliłem się przez całą noc obojętnie do kogo, żeby tylko nic mu się nie stało.
Następnego dnia sprawdzałem reakcje. Nie mdleje, nie ma zachwiań równowagi, nie wymiotuje ważnie jest to, że od razu po upadku zaczął płakać (jest to jedyny moment w którym płacz uspokaja). Kolejnej nocy również nie przespałem trzymałem go za rękę i modliłem się żeby noc się skończyła bo już byłem bardzo zmęczony.

czwartek — Maj 26, 2011

Kryzys.

Pojechałem do banku i okazało się, że tam gdzie pojechałem mojego banku już nie było.
Jutro przyjeżdza do Polski prezydent USA żeby odwrócić wagę od tego, że zbliża się kryzys.

środa — Maj 25, 2011

Przebaczenie.

Filip zaciągnięty dzwonami, zaciągnął mnie do kościoła. Przesiedział całą mszę w ostatnim rzędzie i słuchał jak gra na organach profesor organistyki, który wielu już organistów w organ mistrzowski świat wysłał.
Kiedy opowiedziałem o tym Kaśce powiedziała, że nie wybaczy mi jeżeli Filip zostanie księdzem.

Wydawało mi się, że księdza nie słuchał?!?

środa — Maj 25, 2011

Film

Przez cały wieczór oglądałem ten film http://kinoplex.gazeta.pl/specjalne/18,114725,9649220,Moja_reinkarnacja.html

raz bylem wzruszony raz wkurzony, raz nie wiem jaki, a po jego obejrzeniu odpisuję na mejle robię kolacjo śniadanie i chyba jestem wkurzony bo albo coś mi nie pasuje, albo jestem wkurzony, albo czegoś nie rozumiem.

poniedziałek — Maj 23, 2011

Dojrzewanie.

Jeżeli dziecko nie odpowiada na pytania, jeżeli nie chce usiąść mimo iż bardzo prosicie, jeżeli chce winogrono, które okazuje się jednak jabłkiem, i w tym samym momencie jest książką to warto się uzbroić w cierpliwość i odcierpieć to co wycierpieli nasi rodzice, kiedy mieliśmy bunt dwulatka.

niedziela — Maj 22, 2011

Ogród.

Podlewanie ogrodu jest jedną z najwspanialszych rzeczy jakie wymyślił człowiek.
I kiedy się tak kontempluje można czasami zginąć po strzale z wiatrówki.
Jednak kiedy się krzyknie Kurwa mać!
To można usłyszeć słodkie: Przepraszam, ale mojemu bratu zeszło.

Wniosek: Nie warto przeklinać nawet w sytuacjach stresowych bo zawsze mogą to usłyszeć dzieci.

sobota — Maj 21, 2011

Urodziny.

Filip pierwszy raz w życiu był na innych urodzinach niż jego własne. W dodatku solenizant był o 50 % młodszy od niego. To nie często się zdarza.
W radiu mówili cały czas o końcu świata, który ma dzisiaj nastąpić, a na urodzinach zdmuchnięta świeczka po chwili zapaliła się jeszcze raz.
W takim momencie wydaje się całkiem prawdopodobne, że koniec świata można łatwo przegapić.

piątek — Maj 20, 2011

Nikogo nie ma w domu.

Zostałem w domu z Filipem na dwa dni. Wieczorem tłumaczyłem mu co to jest piorun, a później pokazywałem mu tęczę, której nie mógł zobaczyć.
Pamiętam, że kiedy moja mama pierwszy raz pokazywała mi tęczę to też nic nie widziałem.
Tylko dlatego, że nie mogłem zrozumieć co mam zobaczyć.