Archiwum na miesiąc Maj 2012

wtorek — Maj 29, 2012

Gdzie ja jestem?

Do Warszawy pociągiem jedzie się sześć godzin. Do Ząbkowic Śląskich jedzie się sześć godzin. Do stolicy jest 343 km do Ząbkowic 68 km.

Być może Wrocław jest w dziurze czasoprzestrzennej?

poniedziałek — Maj 28, 2012

Praca.

Czy człowiek jest stworzony, żeby pracować? Zwierzęta sporą część życia spędzają na spaniu i zabawie. Jedzą tyle ile zmieści im się w żołądku rzadko robią zapasy. Czy człowiek jest stworzony do oszczędzania?

niedziela — Maj 27, 2012

Zamieszanie.

Okazuje się, że kiedy dużo się dzieje wokół to nie ma czasu usiąść do komputera. Zwykle życie jednak dba o to, żeby nic się nie działo wtedy można spokojnie spędzać godziny patrząc w ekran.

PS

Używając słowa życie miałem chyba na myśli człowiek. Myśląc człowiek miałem na myśli siebie.

Dosyć łatwo jest wszystko zwalić na życie bo jest ono pojęciem abstrakcyjnym.

środa — Maj 23, 2012

H2O

Dzieciom chętnie by się dało nawet gwiazdkę z nieba.
- Tato zrób mi wodę.
- Postaram się.

wtorek — Maj 22, 2012

Okna.

Jedną z rzeczy jaką dzisiaj zrobiłem wbrew sobie to pozamykałem okna, kiedy zaczęło padać.

Zrobiłem to nie z potrzeby zamykania tylko z przyzwyczajenia.

poniedziałek — Maj 21, 2012

Podwieczorek

- Tato byliśmy dzisiaj na lodach. I jedliśmy, jedliśmy jedliśmy. I mama jadła, jadła, jadła. I dziadek też jadł jadł i jadł. Były przepyszne. Arbuzowe. I później też jedliśmy i jedliśmy. I co było później?
- Nie wiem.
- Dotarliśmy do wafelków…

niedziela — Maj 20, 2012

Historia obrazu.

Kilka tygodniu temu pisałem, że chciałem kupić obraz z aniołem stróżem taki jak mieli moi dziadkowie. Taki na jaki patrzyłem jak miałem tyle samo lat co Filip.
Okazało się, że obraz, którego nie było jednak jest.
Pierwszym właścicielem anioła stróża była niemiecka rodzina. Później rodzina polska, która nie mogła patrzeć na rzeczy niemieckie dlatego postawiła przed nim ścianę żeby na niego nie patrzeć. I tak kilka lat wisiał zamurowany w stajni. Tam znalazł go dziadek Antoni i powiesił w domu. Kiedy się przeprowadził powiesił go w drugim domu. Kiedy się przeprowadzał po raz trzeci również zabrał go ze sobą.
Teraz będzie wisiał w kolejnym domu i będzie na niego patrzył kolejny Filip.

sobota — Maj 19, 2012

Strach.

Jako dziecko bałem się różnych rzeczy. Im jestem starszy boję się jeszcze bardziej bo nauczyłem się słuchać.
Kryzys, koniec świata, kredyt, mieszkanie, pieniądze, starość, lekarz, praca, brak pracy, za dużo pracy, odpoczynek, pieniądze na odpoczynek, co będzie po odpoczynku? Itd. itd. Mówi do mnie sąsiad, człowiek w autobusie mówi do wszystkich, mówi do mnie kolega z przedszkola, mówi babcia. Itd. itd.

Czy muszę bać się tego czego boją się inni ludzie ?

piątek — Maj 18, 2012

Ptak.

Nie wiem po czym Filip poznał, że to ptak. Zobaczył go z okna i zaczął krzyczeć
- Tato musimy zakopać ptaszka!
Dołek wykopaliśmy pod jedynym dużym kasztanem, który ocalał na naszej ulicy.

- Wszystkie ptaki, śpiewają inaczej tato.

czwartek — Maj 17, 2012

Sny Filipa.

- Miałeś piękne sny dzisiaj?
- Nie babciu.
- A co ci się śniło?
- Coś strasznego.
- Żebyś miał piękne i kolorowe sny musisz przed spaniem poprosić aniołka żeby ci je przyniósł.
- Ale ja nie chcę mieć kolorowych snów.
- Dlaczego?
- Bo jak są straszne to zawsze śpi ze mną mama.