Archiwum na miesiąc Wrzesień 2013

poniedziałek — Wrzesień 30, 2013

Alpinista.

W niedzielę Filip zarządził, że czas pojechać na grzyby. W lesie wszyscy szukali grzybów oprócz niego. Ponieważ Fifu wspinał się na skały.
- Filip co ty robisz przecież chciałeś jechać na grzyby.
- Tato teraz nie mogę bo jestem górownikiem.
PS
Wyjaśnienie terminu górownik znajduje się w tytule posta.

poniedziałek — Wrzesień 30, 2013

Czwarta rano.

Od trzech tygodni budzę się regularnie o czwartej rano. Do szóstej rano kręcę się i staram się zasnąć, a może organizm daje mi znak, że powinienem wstać.

Jednak kiedy wstaję o tej porze to jestem nieprzytomny.

Może coś się zmieni po zmianie czasu.

czwartek — Wrzesień 26, 2013

Dziecinne pytania.

- Tato, jak Bóg umrze to kto go zastąpi?

środa — Wrzesień 25, 2013

Klip.

Mało słów więcej muzyki. Jeżeli macie ochotę zobaczyć klip, do piosenki którą nagrałem to zapraszam pod adres https://www.youtube.com/watch?v=0beccDZmUE8

Dziękuję bardzo Krzyśkowi Landsbergowi, że go dla mnie zrobił.

wtorek — Wrzesień 24, 2013

Dół albo coś w tym rodzaju.

Nie chce mi się pisać więc siedzę przed komputerem i patrzę na tapetę z Brucem Lee. Nie chce mi się wstawać rano bo od dłuższego czasu nie zauważyłem nic pozytywnego. Kiedy leżę nie chce mi się patrzeć na Brucea Lee bo musiałbym włączyć komputer, żeby otworzyła się tapeta.
Dawno, dawno temu kiedy jesień nie kojarzyła się z depresją bo nic takiego nie istniało, ludzie patrzyli na tę dziwną porę roku w której wszystko spada z nieba. Nawet liście patrzyły.

Za siebie.

poniedziałek — Wrzesień 23, 2013

Pies.

Pies włazi na stół chociaż mu mówię, żeby nie właził, ale włazi kiedy mnie nie ma. Kiedy jednak wracam widzę go podczas lotu i z tego wyciągam wnioski, że jednak był na stole. Nawet w momencie kiedy nic z niego nie zniknęło.

sobota — Wrzesień 21, 2013

Greenpeace i inne takie.

Nie jestem zwolennikiem nikogo, ale sam nie wiem czemu jakoś zawsze interesowal mnie interes kół podbiegunowych. I zawsze kiedy się dowiaduję o tym, że po raz kolejny grozi bronią w miejscu, które ma być dostępne wszystkim to jakoś mnie to wkurza. Dlatego jeżeli ktoś chce pomóc arktyce zachęcam do podpisania petycji www.uratujarktyke.pl może to nic nie daje, ale co mogę w tej sytuacji zrobić?

piątek — Wrzesień 20, 2013

Nic nie wymyślę.

Nic nie wymyślę już dzisiaj i tego będę się trzymał. Cały czas jestem śpiący i wydaje mi się, że za dwa dni przychodzi jesień. Przecież w sen zimowy zapada się zimą.

Może to tylko dowodzić tego, że nie jestem niedźwiedźiem.

czwartek — Wrzesień 19, 2013

Spacery.

Chodząc na spacery z psem wybieram miejsca gdzie nie ma innych psów i innych ludzi. I wlaśnie w takim miejscu na wielkiej maszynie znalazlem taki napis: Wejście do prasy grozi kalectwem lub śmiercią.

Celebryci muszą być naprawdę ostrożni.

niedziela — Wrzesień 15, 2013

Zwykla niedziela, a może palmowa?

- Tato albo nie. Mamo.
- Slucham kochanie?
- Ile jeszcze będziemy jechać do dziadka?
- Godzinę.
- To dlugo. Tato a ile będziemy jechać do dziadka.
- Tyle ile powiedziała mama.
- To za dlugo. To ja będę liczył. Jeden, dwa, trzy…. dwadzieścia dziewięć, dwadzieścia jeden. Tato pies się zżygał na siedzenie. To mielonka i ryż. Bardzo lubię ryż z mięsem wiesz tato. A tato, a czy pojedziemy teraz do Mc Donalda?