Archiwum na miesiąc Listopad 2013

środa — Listopad 27, 2013

Reklama.

Dzisiaj ukazała się moja płyta. Można ją nabyć w sklepie OPT (www.opt-art.net). Drugi klip autorstwa Krzysztofa Landsberga można zobaczyć tutaj http://www.youtube.com/watch?v=nGkvdjzCUB0

Wszystkie okładki ręcznie robione każda inna. Płyta nagrana rękami i nogami. Ciężko uwierzyć, że to XXI wiek.

PS

Mam też kolejną radosną nowinę. Ze stu wydanych książek głosów przez Biuro literackie w głosowaniu wygrała moja książka Świetne sowy. Więcej można znaleź tutaj http://portliteracki.pl/tawerna/newsy/sonda-%E2%80%9Ejedna-ze-stu-final/

wtorek — Listopad 26, 2013

Bałwan.

- Tato jak długo żyje bałwan skoro jego życie zaczyna się od drugiej strony?

Są takie momenty w życiu, w których wydaje mi się że nie rozumiem podstawowych słów takich jak np. bałwan.

wtorek — Listopad 26, 2013

Płyta.

Odebrałem z wytwórni krążki z nagraną płytą. Zestresowany słuchałem i na sam koniec okazało się, że wszystko z nią ok. Kamień spadł mi z serca i na nim się położył następny kamień.
Może to nic odkrywczego, ale na tym polega budowanie :) .

sobota — Listopad 23, 2013

Cisza.

Jest cicho. Wszyscy w domu poszli spac ja siedzę i nic nie robię. Jest cisza i właśnie jej się przysłuchuję. W tej ciszy jeżdżą samochody, szumią drzewa, ktoś próbuje śpiewac, ale po alkoholu się głuchnie. Szczekają psy, zaczyna padac deszcz.

Cisza jest pojęciem bardzo umownym bo tak naprawdę nie istnieje.

piątek — Listopad 22, 2013

Autorytety.

W jaki sposób można przerosnąc duchowy autorytet?

czwartek — Listopad 21, 2013

Szejk.

Czytam “Zeszyty Ciorana” i popijam melisę. Taki szejk pobudzająco usypiający.

środa — Listopad 20, 2013

Daleko.

- Tato byłem dzisiaj bardzo daleko na południu północy.

środa — Listopad 20, 2013

Sen nr. 2341546

… ten gość, który miał twarz podobną do kaczora Donalda ale tylko ja to wiedziałem na sam koniec powiedział: Byliśmy gośćmi, a jesteśmy zakładnikami…

wtorek — Listopad 19, 2013

Mecz Polska Irlandia

Lato zatrudnił na selekcjonera swojego kolegę. Boniek zatrudnił na selekcjonera swojego kolegę. Nawałka zatrudnił sporo piłkarzy z Górnika, których trenował. Czy można zatrudnić kogoś kogo się nie zna?

poniedziałek — Listopad 18, 2013

Frapująca sprawa psa.

Przez cały dzień nie dawała mi spokoju sytuacja, którą opisałem w poprzednim poście.
Okazało się, że budowanie mojego spokoju burzy spokój w innych domownikach, w tym przypadku psa. Żeby odzyskać spokój polegający na zaakceptowaniu zmiany położenia poduszek pies musiał je obsikać. Dosyć szybko rozwiązał swój problem, u ludzi czasami takie oswajanie się potrafi trwać latami i w wielu przypadkach to trwanie jest przerywane kłótniami na nie wiadomo jaki temat.